NIE DAJ SIĘ ROZPROSZYĆ
Jak to się dzieje, że jako dzieci Boże, ludzie uznający formalnie Boga za nasze najwyższe Dobro, tak łatwo dajemy się rozproszyć przez otaczający nas świat? Co nas tak rozprasza? Zastanawialiśmy się nad tym ostatnio i oto prezentujemy nasze diagnozy. Brzmi ciekawie? Zapraszam zatem do lektury.
Pastor Marian w swoim felietonie podkreśla wagę rozpoczynania każdego dnia od modlitwy, lektury Biblii – czyli społeczności z Panem. To pomaga nam ustawić właściwie naszą duchową busolę, sprawia, że nie dajemy się tak łatwo rozproszyć przez bodźce, atakujące nas dzisiaj ze zdwojoną siłą. Tomek w swoim tekście wraca do tematu przewodniego tegorocznych wczasów zborowych, czyli wydawania owocu. Zwraca uwagę, że owocowanie wymaga czasu, spokoju i czystej gleby, a wyciszanie wszystkiego co jest źródłem „hałasu”, wyciszanie SIĘ, jest jak pielenie ogrodu z cierni. Możliwe, że czas podjąć radykalne kroki, aby pojawił się owoc. Ja staram się pobudzić nas do refleksji nad sposobem spędzania czasu wolnego od codziennych obowiązków, np. w pociągu czy w kolejce. Czy sięgamy wtedy po smartfon by czymkolwiek wypełnić czas, czy wypełniamy go modlitwą, dziękczynieniem, uwielbianiem? Agata w swoim artykule przypomina nam, że sami decydujemy o tym, jak „trenujemy” swój mózg. Czy uczymy go, że to Bóg jest dla nas źródłem prawdziwej radości i rozkoszy, czy śmieci, dostępne w urządzeniu w kieszeni? Piotr poleca książkę Tony’ego Reinkego „Smartfon w duchowej rzeczywistości”, diagnozującą problemy cyfrowego rozproszenia w życiu chrześcijanina. Do tematu numeru nawiązuje także zamieszczony tekst z bloga Henryka Hukisza.
Dorota przedstawia nam kolejną niezwykłą postać męża Bożego. Przyglądając się dziedzictwu Duncana Campbella, możemy nie tylko zidentyfikować duchowe zagrożenia, które usypiają naszą czujność, ale przede wszystkim rozpalić w naszych sercach na nowo tęsknotę za życiem w bliskości z Bogiem. W tym numerze PS zamieszczamy wiele innych interesujących materiałów. Chcę zwrócić szczególnie uwagę na zachętę do sięgnięcia po książkę „Przewodnik po Biblii dla każdego”, będącą pomocą w indywidualnym studiowaniu Biblii.
Mam nadzieję, że temat wrześniowego PS, jako bliski każdemu, zachęci do lektury.
Jarosław Wierzchołowski, redakcja
